W niniejszym artykule pan Jerzy Leszczuk przedstawia swoje doświadczenia związane z eksploatacją oraz naprawą aparatu dalmierzowego Canon 7. Opis dotyczy zarówno charakterystycznych cech konstrukcyjnych tego modelu, jak i przyczyn nieprawidłowej pracy układu dalmierza, ujawniających się po latach użytkowania. Autor omawia przeprowadzone czynności serwisowe oraz dokumentuje etapy regulacji i czyszczenia wybranych elementów optycznych i mechanicznych, zwracając uwagę na znaczenie stabilności ustawień w precyzyjnych układach pomiarowych.

Canon 7 (reanimacja)

Siódma generacja dalmierzowych Canonów to model 7. Aparat duży i masywny, posiadał
metalową migawkę szczelinową o przebiegu poziomym. Duży i jasny celownik sprzężony
z dalmierzem posiadał świecące ramki, ograniczające pole widzenia obiektywów 35, 50,
i symultanicznie 85i 100 mm. Aparat posiadał wbudowany na stałe światłomierz selenowy
zintegrowany z pokrętłem czasów. W sumie wyprodukowano w latach 1961-1964 137 tys.
sztuk tego aparatu. Wersje 7si 7sZ ze światłomierzem CdS produkowane były jeszcze do
roku 1968. Aparat Contax III produkcji niemieckiej firmy Zeiss Ikon w Dreźnie z roku
1935 stanowił pierwowzór do projektowania aparatów Canon z dalmierzem.
Od pewnego czasu w moim Canonie 7 dalmierz pokazywał nieprawdziwe odległości i za
każdym razem co innego. Stwierdziłem, że przednia soczewka celownika przemieszcza się
luźno. Dzięki filmowi w youtube dokonałem demontażu kamery. Soczewkę umocowałem
we właściwym miejscu przy pomocy odpowiedniego kleju. Przy okazji zbadałem anatomię
aparatu.W zdjęciu nr 3 pokazałem sposób kalibracji dalmierza.

Fot.1 Demontaż góry aparatu.
Fot.2 Demontaż korpusu aparatu
Fot.3 Liera X i śrubokręt wskazują miejsca do regulacji ustawienia ostrości obrazu .
Oznacza to rektyfikację żółtej plamki dalmierza.
Fot.4 Demontaż obiektywu Canon 1,2/50 pokazany w górnej lewej stronie obrazu umożliwił
czyszczenie wnętrza. Po wyczyszczeniu wykonałem serię zdjęć przy użyciu obiektywu
zamocowanego do aparatu cyfrowego.
Fot.5 Doprecyzowanie opisu nr 4.
Fot.6 Kamera z obiektywem Canon 1,8/50.
Fot.7 Kamera z obiektywem Canon 1,2/50. Obiektyw posiadał we wnętrzu jasne zamglenie.
W opinii sprzedającego to efekt rozklejenia soczewek (dlatego tanio). Po demontażu
tylnego członu okazała się wilgocią uwięzioną we wnętrzu. Wystarczyło starannie
poprzecierać soczewki miękką ściereczką. Po zmontowaniu ponownym obiektyw okazał się
w pełni sprawny optycznie i mechanicznie.

Opracował

Jerzy Leszczuk

Zmień Walutę
EUREuro