Teodolit budowlany Kern K0-S c.d.

Witajcie! W dniu dzisiejszym przygotowaliśmy dla Was drugi rozdział opracowania o teodolicie Kern autorstwa Pana Jerzego Leszczuka. Zapraszam Was do przyjemnej lektury.

 

Wolny czas skłonił mnie do powrotu do sprawy. Po konsultacjach ze znawcami tematu i grzebaniu w literaturze ustaliłem co następuje:

* mój instrument to odmiana teodolitu do tyczenia długich odcinków prostych (zagęszczanie punktami pośrednimi),
* brakuje w nim urządzenia do odczytu kierunków (ilustracje poniżej),
* brakuje w nim libelli sferycznej, która zarazem oświetlała szklane kręgi koła poziomego i pionowego,
* brak gniazda do podłączenia elementu oświetlania kręgów odczytowych światłem sztucznym,
* jest za to libella rurkowa, której brak w modelu seryjnym,
* na lunecie umieszczona jest libella rurkowa, która czyni instrument niwelatorem (dwa w jednym),
* i co najistotniejsze to brak we wnętrzu szklanych kręgów odczytowych kierunków poziomych i pionowych.

Instrument nie był nigdy demontowany (ja byłem pierwszym demonterem), o czym świadczą oryginalne plomby Kerna na śrubkach montażowych.

 

1. Teodolit K0-S już po renowacji w stopniu możliwym do wykonania. Wymiana śrub ustawczych i czyszczenie.

 

2. Nowszy model teodolitu K0-S przedstawiony na podstawie prospektu Kerna z końca lat 70-tych.

 

3. Libella rurkowa na lunecie mogła zamienić w sytuacjach awaryjnych teodolit w niwelator. Takiego rozwiązania nie posiada seryjny teodolit Kern K0-S.

 

4. Libella rurkowa służy do poziomowania instrumentu. Libella została zrektyfikowana przy pomocy śrubki imbusowej widocznej z przodu. Do rektyfikacji posłużył mi oryginalny klucz z zestawu naprawczego Kerna. W seryjnym instrumencie brak takiej libelli.

 

5. W dole zdjęcia wymienione na oryginalne śruby ustawcze. U góry uchwyt do przenoszenia teodolitu. W zakupionym instrumencie brakowało takowego. Zarówno oryginalne śruby ustawcze, jak i dwa uchwyty, otrzymałem w prezencie od zaprzyjaźnionego właściciela serwisu sprzętu geodezyjnego.

6. Na ilustracjach powyżej oryginalna śruba ustawcza i dwie pozostałe również oryginalne. Porównanie boku instrumentu seryjnego z moim. Różnice opisane na początku opracowania.7. Powyżej dawca organu tj. pryzmatu do odwracania obrazu. Teraz instrument pokazuje obraz prosty. Problem z pryzmatem opisany w poprzednim opracowaniu.

 

Tekst i zdjęcia: Jerzy Leszczuk
Wszelkie prawa w gestii autora.