Teodolit Carl Zeiss Jena Theo 010 b

Mój egzemplarz pozyskałem z ogłoszenia na aukcji Allegro w ofercie „kup teraz”. W komplecie była skrzynka transportowa w idealnym stanie. Instrument miał tylko jedną wadę – odczyty kierunków w systemie stopniowym. Z czasem przestało mi to przeszkadzać. Na instrumencie brak jakichkolwiek śladów użytkowania. Jakby od nowości przeleżał w dobrze klimatyzowanym pomieszczeniu. No to sprawdzimy jak działa, bo „nie wszystko złoto, co się świeci”. Ciąg dalszy poniżej.

 

Fot. 1. Synteza zjawiska. Wnętrze pudełka z akcesoriami całkowicie nietykane.

 

Fot. 2. Tryptyk. Od lewej pierwszy teodolit Zeissa z roku 1910. W środku okładka prospektu z końca lat 70-tych ubiegłego wieku. Po prawej zdjęcie fantom teodolitu Carl Zeiss Theo 010.

 

Fot. 3. Zdjęcia z prospektu Zeissa. Po lewej teodolity produkowane do roku 1955, a po prawej nowa wówczas (druga połowa lat 70-tych) seria teodolitów Carl Zeiss w żółtym wykończeniu.

 

Rys. 1. Odczyty kierunków w teodolicie Theo 010 b. Z lewej 126g 19c 91cc, po prawej 25*17’35”.

 

 

 

 

Fot. 4. Sposób rektyfikacji wyżej opisanych błędów. Różne firmy proponowały odmienne sposoby rektyfikacji błędów. Zeiss zaoferował standardową metodę najbardziej intuicyjną. Po prawej ilustracja z opisem w prospekcie Carl Zeiss z końca lat 70-tych wieku ubiegłego.

 

Opracował: Jerzy Leszczuk